czwartek, 7 sierpnia 2014

Wszystko ma jakieś znaczenie, nawet najmniejszy szczegół

Często się zastanawiam dlaczego coś się potoczyło akurat tak, a nie inaczej. Dlaczego czytasz tego posta teraz, a nie jutro, dlaczego masz takich przyjaciół jakich masz, a nie innych, dlaczego mieszkasz tam a nie gdzie indziej. Pewnie by się znalazła jakaś odpowiedź, ale ja myślę, że po prostu tak miało być. Wydaje mi się, że każdy ma ułożone jakoś życie i niezależnie od nas to co ma się wydarzyć, to się wydarzy. Dzięki temu, gdy zdarzy mi się w życiu coś złego, to mówię sobie w myślach "tak miało być".

W poprzednim poście pisałam, ze namówię Martynkę na zdjęcia i namówiłam, ale są one tak okropne, że aż wstyd wstawić, no ale obiecałam, to obiecałam. Po za tym, to pobyt Martynki u mnie był udany, a nawet bardzo, pomijając fakt, że pogoda była fatalna. Dzisiaj byłam na spacerze z kolegą i również było przyjemnie, także na nudę nie narzekam. Obecnie gadam na skype z Błażejem i Damianem i się śmieje, bo mają serio głupie pomysły, no ale co zrobię? Nic nie zrobię. Pomijając to, to wczoraj doszedł mi nowy obserwator i jeśli to czytasz, to dziękuję:* I na koniec zapraszam na bloga Kingi klik :) 





2 komentarze:

  1. Ja sobie bardzo często wmawiam, że tak miało być, ale czasami to nie pomaga.
    http://sweethomesweety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia nie są takie złe :) Tylko więcej póz i uśmiechu, a będzie idealnie :)
    Musisz zaprzyjaźnić się z aparatem, a co do Twoich rozmyśleń to przeczytaj książkę ''Wszechświaty'' polecam Ci bardzo tam też jest poruszony taki temat.

    Obserwuje i zapraszam
    http://aleeksandrablog.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń