poniedziałek, 22 grudnia 2014

"Książka jest życiem naszych czasów"

Ja piszę post! Czyż to nie jest dziwne? Przepraszam za nieobecność, w dodatku nieuzasadnioną. Po prostu brak czasu, nauka i inne obowiązki robią swoje. Myślę, że to mi zrobiło na dobre, poprawiłam swoją umiejętność pisania itd. Nie przyszłam zanudzać! Przyszłam napisać post o książkach, który na ask'u obiecuję już od dłuższego czasu. Dzisiaj nadszedł ten czas, a więc piszę, Chciałam napisać jeszcze, że pod koniec stycznia wrócę i już zostanę. Mam nadzieję, że moi czytelnicy, których było niewiele, ale byli, zostali i nadal mają ochotę czytać moje przemyślenia i inne. To chyba by było na tyle jeśli chodzi o jakies informacje, teraz zapraszam do książek.


"W śnieżną noc"-Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracle
Świąteczne opowiadania o miłości.
Wszędzie miłość, myślę że większość nastolatek w tych czasach lubi takie tematy, a wiec to idealna książka na zimowy, zimny wieczór. Przynajmniej można się dowartościować śniegiem w książce, bo w rzeczywistości się chyba nie doczekam, ale mniejsza. Książkę polecam, chociaż liczyłam na lepsze opowiadanie od Pana Greena.

"Zostań, jeśli kochasz"-Gayle Forman
Żyj dla miłości.
Kolejna książką o miłości. Czyż to nie przereklamowane? Oczywiście, że tak, ale mimo wszystko ta książka daje do myślenia, przynajmniej ja tak uważam. Myślę, że wrażliwce się popłaczą, bo to smutna historia. Fakt, kończy się szczęśliwie, jak praktycznie wszystkie książki, ale mimo wszystko jest świetna i warto z nią spędzić czas.

"Zbuntowani"-C.J.Daugherty 
Jeśli jeszcze nie zaczęłaś czytać "Wybranych", to biegnij do biblioteki wypożyczyć, lub do sklepu kupić, ponieważ jest to moja ulubiona książką i będe polecała wszystkim. Zbuntowani, to 4 część, czekam na kolejną. Co tu mówić? Po prostu wszystkie części są świetne i mam nadzieję, że będzie ich jak najwięcej. Polecam!

"Tejemny krąg"- L.J.Smith 
Książka o czarownicach? Nie moja tematyka książek, ale jednak zdecydowałam się ją przeczytać i nie żałuję! Bardzo mi się spodobała, naprawdę warta uwagi. Wiem, że są kolejne części, ale jakoś nie miałam okazji kupic i po prostu nie czytałam. No ale tą część, czyli pierwszą, bardzo polecam.

"Ostatnia piosenka"-Nicholas Sparks
Znowu pojawia nam sie miłość, tym razem wakacyjna. W to wszystko wkracza jeszcze choroba i inne problemy. Dzięki temu wszystkiemu książka nabiera sensu i robi się ciekawa, czyta się ją i czyta, aż w końcu koniec. Myslę, że każdy się na niej popłacze, trudno byłoby tego uniknąć. A więc jeśli lubisz książki tego typu, to przeczytaj!


To już wszystkie, dziękuję za przeczytanie i zapraszam do obserwowania, a wszelkiego rodzaju pytania proszę zadawać na ask'u klik. Mam nadzieję, że Was zachęciłam, a teraz do zobaczenia w styczniu:)






poniedziałek, 1 września 2014

Bądź sobą!

Nie rozumiem ludzi, którzy udają osobę, którą tak naprawdę nie są. Po co? Ktoś się z Ciebie naśmiewa? To żaden problem, olej go.Nie zmieniaj się dla kogoś, nie warto! Bądź sobą, bez względu na to co myślą o Tobie inni. Chcesz komuś zaimponować? W ten sposób na pewno Ci się nie uda. Gdyby każdy był taki sam, świat zwyczajnie stałby się nudny, a dzięki byciem sobą, możesz wiele osiągnąć.


Będąc sobą masz pewność, że są przy Tobie ludzie, którzy Cię lubią taką jaką jesteś, a nie taką jaką udajesz! Jeśli myślisz, że jesteś zwykłym szarym i bezwartościowy człowiekiem, to się mylisz. Wystarczy tylko uwierzyć w siebie i odnaleźć własne "ja", a udawanie kogoś innego nic Ci nie da i nic tym nie osiągniesz. Bycie sobą to najlepsze kim możesz być. 
...
A jak tam w szkole moje misiaczki? Mam nadzieję, że dobrze i powodzenia w nowym roku:* Dziękuję za przeczytanie i zapraszam na snapchat: martynka200100









(Jeśli chodzi o zdjęcia, to darujcie sobie niepotrzebne komentarze, bo trzeba mieć dystans do siebie i w końcu "bądź sobą")



niedziela, 24 sierpnia 2014

Powrót do szkoły

Wszyscy, a przynajmniej większość nastolatków jest bardzo źle nastawiona na powrót do szkoły. Ich myśli, to głównie "znowu nauka". A to nie prawda! Szkoła to nie tylko nauka. Oczywiście, że do szkoły chodzimy po to aby się uczyć, ale spójrzmy na to z innej perspektywy. Znowu będziemy widywać 5 razy w tygodniu naszych przyjaciół, znowu będzie wiele wycieczek, których nie zapomnimy do końca życia, znowu będziemy myśleć co tu zrobić, aby pani odwołała sprawdzian. Widzicie? Szkoła nie jest wcale taka zła! Wystarczy być pozytywnie nastawionym, chociaż przyznam się, że mała część mnie boi się tej nauki, ale pocieszam się tym, że już wkrótce święta, potem ferie, znowu święta i wakacje, to tak szybko minie, jestem tego pewna, a więc nie narzekajmy, tylko cieszmy się!
Ja tak mówię o tej szkole, a jeszcze przecież tydzień wakacji, ale to już tak mało, że nawet nie zdążymy się obejrzeć, a już trzeba będzie pakować książki i zeszyty do szkoły. Nie wiem jak Wy, ale ja już mam prawie wszystko, resztę kupię już wkrótce, więc można powiedzieć, że jestem gotowa, na powrót do szkoły. Tegoroczne wakacje minęło mi bardzo szybko, ale były to najlepsze jakie do tej pory przeżyłam, może nie wydarzyło się tak wiele, ale w poprzednie siedziałam ciągle w domu i umierałam z nudów, a tego lata bardzo mało razy wspominałam, że mi się nudzi. Zdjęcia w dzisiejszym poście są różne, po prostu takie z całych wakacji, chociaż nie zrobiłam ich wiele, a nawet bardzo niewiele, ponieważ nie chciało mi się wszędzie brać aparatu, zresztą nie miałam czasu na zdjęcia. Na dzisiaj wszystko, dziękuję za obserwowanie/czytanie mojego bloga :*







(Niektóre dość kompromitujące, no ale trudno) 


niedziela, 17 sierpnia 2014

Hejterzy

Kim są hejterzy? Ludźmi, którzy myślą tylko o sobie i nie mają własnego życia. Wybrałam dzisiaj taki temat, ponieważ ostatnio na moim ask'u dostaję tonę hejtów. Ktoś mi pisze, że jestem gruba, brzydka, mam włosy jak krzaki itd. Co o tym myślę? Mam to w dupie! Nie przejmuję się, w ogóle, bo po co? Ci ludzie nie są tego warci. Tępić takich. Rozumiem, mogę się komuś nie podobać, może ktoś uważać, że jestem gruba, każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania, ja to doskonale wiem, ale.. No właśnie, ale! Jest jedno ale. Jeśli już to robią, to niech mają na tyle odwagi, żeby napisać to ze swojego profilu, nie być anonimowym. Uszanowałbym to, a nawet wzięła trochę do serca, jeśli by mi to powiedziano w twarz, a nie pisano na asku.
Jeśli jesteś typem człowieka, który przejmuje się anonimowym pytaniem typu "gruba jesteś", to wiedz, że musisz to zmienić! Nie przejmuj się tym, tylko po prostu napisz w odpowiedzi temu komuś jak bardzo jest bezwartościowy i bądź silna! Nie wolno Ci się tym przejmować, bo jesteś o wiele lepszym człowiekiem od tego jebanego anonima. To że ktoś Ci napisze, że jesteś gruba, czy tam brzydka, to wcale nie oznacza, że taka jesteś, bo ten ktoś po prostu Ci zazdrości i chce, żebyś się źle poczuła, żeby było Ci smutno. Nie wiem jak można być tak podłym i pisać takie coś, ale ludzi nie zrozumiesz. 


(Tak wiem, zdjęcia mało się różnią)




poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Raz się żyje!

W dzisiejszym poście wspomnę o moim pozytywnym nastawieniu do życia i skąd ono się wzięło? Jeszcze w styczniu tego roku spędzałam większość czasu na tumblr i udostępniałam tam setki, a nawet tysiące smutnych zdjęć. Były to jakieś pocięte ręce, bardzo chude dziewczyny, gify z dziewczynami, które płaczą i długo bym mogła wymieniać. A skąd nagle taka zmiana? Pewnego wieczoru, było to chyba w ferie, usiadłam wygodnie na parapecie, założyłam na uszy słuchawki, puściłam swoją ulubioną piosenkę, wzięłam kubek gorącej herbaty i zaczęłam myśleć. Przyszło mi nagle na myśl, żeby zmienić coś w swoim życiu, bo jestem młoda i muszę korzystać z życia, a nie siedzieć i narzekać jakie to życie jest złe. I stwierdziłam, że moim mottem będzie "raz się żyje" no i od tamtej pory się tym kieruje i jestem szczęśliwa.

Jeśli siedzisz teraz i jesteś smutna/y, to przeczytaj to wyżej jeszcze raz i zrób to co ja. Nic takiego, a jak pomaga. Ustal sobie jakieś pozytywne motto i się nim kieruj. Nie warto siedzieć i się zamartwiać na zapas, skoro życie jest takie piękne i trzeba się bawić. Nie chcę, żeby mój post brzmiał jak jakieś puste słowa, chciałabym żeby choć jedna osoba wzięła sobie to do serca. A teraz dziękuję za przeczytanie i zapraszam na ask'a, gdzie chętnie odpowiem na każde pytanie Ask :) Miłego dnia:*






czwartek, 7 sierpnia 2014

Wszystko ma jakieś znaczenie, nawet najmniejszy szczegół

Często się zastanawiam dlaczego coś się potoczyło akurat tak, a nie inaczej. Dlaczego czytasz tego posta teraz, a nie jutro, dlaczego masz takich przyjaciół jakich masz, a nie innych, dlaczego mieszkasz tam a nie gdzie indziej. Pewnie by się znalazła jakaś odpowiedź, ale ja myślę, że po prostu tak miało być. Wydaje mi się, że każdy ma ułożone jakoś życie i niezależnie od nas to co ma się wydarzyć, to się wydarzy. Dzięki temu, gdy zdarzy mi się w życiu coś złego, to mówię sobie w myślach "tak miało być".

W poprzednim poście pisałam, ze namówię Martynkę na zdjęcia i namówiłam, ale są one tak okropne, że aż wstyd wstawić, no ale obiecałam, to obiecałam. Po za tym, to pobyt Martynki u mnie był udany, a nawet bardzo, pomijając fakt, że pogoda była fatalna. Dzisiaj byłam na spacerze z kolegą i również było przyjemnie, także na nudę nie narzekam. Obecnie gadam na skype z Błażejem i Damianem i się śmieje, bo mają serio głupie pomysły, no ale co zrobię? Nic nie zrobię. Pomijając to, to wczoraj doszedł mi nowy obserwator i jeśli to czytasz, to dziękuję:* I na koniec zapraszam na bloga Kingi klik :) 





niedziela, 27 lipca 2014

Kto czyta książki żyje podwójnie

Siemka:) Co u mnie? Wszystko w jak najlepszym porządku, wakacje mijają szybko, ale nie narzekam. Nie wiem czy ktoś pamięta, ale w poprzednim poście wspominałam, że napiszę o książkach, które polecam. I o to nadszedł ten dzień. Zdjęcia nie są jakieś fantastyczne, bo robione na szybko, ale po prostu bardzo chciałam Wam je pokazać. Zazwyczaj piszę to na końcu, ale dzisiaj będzie wyjątek i napiszę na początku. A więc, dziękuję za czytanie mojego bloga i miłego dnia:) No, to wszystko, teraz przejdźmy do książek.
...
*Delirium- Oliver Lauren
"Czy gdyby miłość była chorobą, chciałabyś się wyleczyć?" 
Delirium to pierwsza część trylogii, niestety nie mam kolejnych części, ale postaram się kupić jak najszybciej.
Muszę przyznać, że czytałam ją dość długo, ale naprawdę warto. Bardzo polecam.

*Dziesięć płytkich oddechów- K.A.Tucker
"Weź dziesięć płytkich oddechów. Poczuj je. Pokochaj je."
Książka, która daje do myślenia. Jak do tej pory moją ulubioną książką było "Tak wygląda szczęście", ale to się zmieniło. Teraz moją ulubioną jest "Dziesięć płytkich oddechów". Ta książka jest po prostu genialna. A nawet nie genialna. Po prostu fantastyczna? Nie da sie ująć. Zakochałam się w niej. 

*Gwiazd naszych wina- John Green
Podejrzewam, że wielu z Was bylo w kinie na filmie. Ja niestety nie byłam, ale czytałam książkę i uważam, że jest świetna. A Augustus, to po prostu ideał. Jak najbardziej polecam:)

*Gra w kłamstwa- Sara Shepard
Ta książka jest strasznie zagadkowa. A jak zagadkowa to i wciągająca. Jak na razie są 3 części i każdą przeczytałam w 2 dni. Sara Shepard napisała powieść naprawdę wartą uwagi. Polecam!:)

*My, dzieci z dworca Zoo- Christane F.
Z tą historią zapoznałam się jeszcze chyba w listopadzie, ale nadal pamiętam wszystko. Zresztą nie da się tego zapomnieć. Tyle emocji. Książka ma małe literki, ale czytając ją, w ogóle nie zwraca się na to uwagi. Pochłonęłam ją w 3 dni. Pamiętam to do dziś. Jest świetna:)

*O krok za daleko- Abbi Glines
Tą książkę kupił mi tata. Wydawała mi się taka prosta, bo jest w pewnym sensie prosta, szybko się czyta, język łatwy. To takie przereklamowane, a jednak! O krok za daleko to trylogia. Mam wszystkie części i wszystkie są genialne. W książce jest dużo scen erotycznych, niekoniecznie dla osób w moim wieku, ale w tamtym momencie mnie to nie obchodziło. Tak mnie wciągnęła, że musiałam się zapoznać z historią idealnego Rusha i Blair.

*Zimowe sny- Evans
"Nawet złamane serce może pokochać na nowo"
Na początku wydawała mi się nudna i przewidywalna, ale od strony bodajże 50, była już interesująca, pełna emocji. Czytałam i czytałam. Książka jest taka 'lekka' w czytaniu, taka żeby się oderwać, ale jaka świetna:)

*Pamiętnik narkomanki- Barbara Rosiek
Książka jak sama nazwa mówi, to pamiętnik pewnej narkomanki. W pewnych momentach było mi tak smutno i tak jej szkoda, że aż się popłakałam. Bardzo polecam!:)

To nie wszystkie! Mam jeszcze do polecenia dużo książek, ale na dzisiaj wystarczy. Bardzo chciałam jeszcze napisać o "Ostatnia piosenka", ale pożyczyłam ją bratu i nie miałam jak zrobić zdjęcia, a nie chciałam brać z internetu.